avatar
ewelina IP: 212.182.116.**

czesc, ja takze mam od kilku dni problem z gardłem mam wrazenie ze cos w nim jest ,przy przełykaniu sliny czuje jak pomału przechodzi mi przez gardło.Tak jakby cos tam było.Lekarz dał mi skierowanie do laryngologa i na badania krwi w kierunku tarczycy. mam lekko powiększone węzły chłonne na szyi czy tak moze byc przy nerwicy?

avatar
lida IP: 80.50.236.**

Witam ewita. Ja miałam identycznie też uczucie guli lub flegmy którą usilnie próbowałam przełknąć.Napiszę w skrócie bo to wszystko tak długo trwało że brakło by mi nocy do opisania. W końcu mój Laryngolog stwierdził że to refluks, bardzo często mi się odbijało po posiłkach i to dość mocno, piekło mnie w przełyku po niektórych pokarmach, nie mogę zwłaszcza nabiału chociaż do tej pory dużo go spożywałam bo lubię.No i okazało się że to wszystko podrażnia krtań i wtedy daje takie uczucie.Niekiedy miałam tak strasznie że wpadałam w panikę przez co czułam się jeszcze gorzej bo dochodziły duszności.Lekarz przypisał mi nawet delikatne leki na uspokojenie bo po raz kolejny stwierdził że nic tam nie mam żadnej guli a ja nie spałam po nocach i chodziłam prawie po ścianach.Jestem w trakcie leczenia trwa to już miesiąc na początku leki na refluks z antybiotykiem a później kontynuacja tylko tych na refluks.Już troszkę mniej mi to dokucza ale muszę kontynuować leczenie jeszcze długo bo ponoć jest to bardzo upierdliwa i uciążliwa dolegliwość.Jeżeli masz inne objawy to w Twoim przypadku może być to silny stres, bo znam parę osób które tak miały właśnie z tego powodu.Życzę Ci powodzenia.

avatar
lida IP: 80.50.236.**

Ewelinko ja również miałam robione usg tarczycy ale nic nie wykazało,a jeżeli chodzi o nerwicę to bardo możliwe lecz w moim przypadku nawet po lekach na uspokojenie odczuwałam to samo.

avatar
monika IP: 83.12.124.**

Ja mam dokładnie takie same objawy jak ewelina.Powiekszone węzły i *gula* która coraz bardziej mi przeszkadza. nie byłam jeszcze u lekarza. kiedyś miałam problemy z tarczycą. z tego co tu przeczytałam to pewnie będzie to. miałam wrażenie że to uczucie jest związane z tym ze palę papierosy. myślicie ze to ma jakiś związek.

avatar
lida IP: 80.50.236.**

Nie raczej palenie nie ma nic do tego ja też tak na początku myślałam ale rzuciłam palenie i nadal było to samo.

avatar
ela IP: 83.14.114.**

hej ja tez mam to samo,napisz co to

avatar
ela IP: 83.14.114.**

mówie to o sciskanu w gardle,jak by mnie ktoś dusił

avatar
gagor IP: 83.29.248.**

Witam
Miałem takie same objawy ,uczucie kluski w gardle ,duszenie. Po zrobieniu usg zostalem skierowany do endokrynologa z podejrzeniem powiększonej tarczycy,po zrobieniu kompleksu badań okazało się ,że nie dość ,że mam powiększoną tarczycę to jeszcze mam na niej guzki które powodują ten ucisk

avatar
Renata IP: 87.205.224.**

mysle że ta kula w przełyku to od żołądka bo gdy mnie dusi to coś dziwnego dzieje się w żoładku jem dużo jogurtów może one mi nie służą

avatar
lida IP: 195.117.13.**

Renato ja już wcześniej o tym pisałam że właśnie nabiał ma zły wpływ bynajmniej u mnie,nie mogę jeść wielu rzeczy z nabiału a od dziecka jadłam praktycznie tylko nabiał, bo bardzo lubię. Pierogi ruskie to już zabójstwo! To jest właśnie refluks, choroba żołądka która bardzo utrudnia życie.Zaobserwój jak Twój organizm reaguje po zjedzeniu czegoś ciężkostrawnego lub nabiału, mi na przykład bardzo podchodziło wszystko do góry i lepiej się czułam jak mi się odbiło.Leczenie pomogło i problem znikł, ale muszę uważać na to co spożywam.Powodzenia.

avatar
patisan IP: 85.73.162.**

Witajcie kulkowcy:))))
Jestem oczywiscie w podobnej sytuacji.Kula w gardle towazyszymi od lat,moze juz od 5 lat?
Pamietam okres 3 dni kiedy od tej kuli nie moglam jesc i wymiotowalam zeby sie jej pozbyc.Jakos to potem samo odeszlo zeby teraz znowu powrocic.Nie jest tak zle jak bylo.Co moge powiedziec to to,ze budze sie rano z ta kulka i do tego towazysza mi swedzenia i alergiena skorze szyji.Mialam wiekszosc badan ktore nic nie wykazaly.Dermatolog tylko przepisal mi kortyzon i pa.Zastanawiam sie czy nie zrobic jeszcze jakis dodatkowych na guzki itp tak na wszelki wypadek.Narazie radze sobie z tym uczuciem poniewaz podchodze do niego nie jak do wroga ale przyjaciela.Innymi slowy stosuje samopomoc.Uwazam, ze ta kulka to wynik jakiegos wewnetrznego napiecia ,ktorego sobie nie uswiadamiamy,a ktore chce nam sie przypomniec.Ta kulka przywoluje nas zebysmy na cos zwrocili uwage lub zebysmy sie troche rozluznili.Dlatego caly dzien probuje czuc sie spokojna i jak tylko kulka sie pojawia to rozmawiam sobie z nia.Wiem ze to brzmi smiesznie ale jak zaczynam do niej przemawiac z miloscia i zrozumieniem(bo gardlo to w koncu czesc mojego ciala a nie cos obcego)to zaczynam czuc sie lepiej.Mowie do siebie,dziekuje ci i pozwalam ci odejsc.Puszczam wewnt.napiecie,wszystko jest ok.Puszczam leki.Nawet jesli nie wiem czego dotycza,to i tak czuje sie lepiej po tych slowach.Wtedy mi sie odbija i wracam do rownowagi.Kochani moi a jesli to nie pomoze to po prostu polozcie rece na szyji i poczujecie to miejsce,wypelnijcie je spokojem i miloscia do siebie samych.Zaakceptujecie siebie.Cialo to nie nasz wrog,to my sami a ono zawsze poprzez chorobe prubuje nam cos powiedziec.Gardlo reperezentuje mowe,porozumienie,tworczosc,wyrazanie emocji.Moze cos blokujecie,moze nie jestescie dosc tworczy a chcielibyscie?Moze ograniczacie sie w jakis sposob zawodowy lub emocjonalny?Pomyslcie a moze rozwiazanie samo sie pojawi.W kazdym razie,jesli interesuje was to oczym pisze polecam strony na ktorych mozecie dowiedziec sie wiecej o mnie i o zyciu i zdrowych produktach.
www.zdrowezycie.com.pl (Kacik Partrycji),www.myspace.com/patryciashen


pozdrawiam i zycze powodzenia

avatar
Janka IP: 83.21.57.**

Dla Ewity odpowiedź: Przyczyną twoich dolegliwości może być fakt, że chrapiesz w nocy. Języczek w gardle puchnie i odczuwasz *gulę* w gardle. Leczenie domowe: w nocy gdy się przebudzisz pić zimne napoje, aby nie było suchości w ustach, a rano gdy jest obrzęk to płukać gardło zimną wodą, nie używać ciepłych napojów. Na temat specjalistycznego leczenia nic nie powiem ale powyższe postępowanie zalecił mi znajomy lekarz.

avatar
Maciek IP: 89.79.110.**

Ha!
Witam.
Siedzę w domu na urlopie i kombinuje jak tu sie pozbyć tego *kołka* w gardle...i mam...patyczek taki jakim lekarz sprawdza stan gardła naciskamy język i wtedy dzieją sie cuda...języczek odkleja sie od tylnej części języka i szafa gra...głupio mi chodzić z takim patykiem w gardle bo to niebezpieczne i nadziać sie można czy coś...
stad pytanie...czy jest jakiś powód dlaczego ten *maluch* sie wydłuża i dotyka języka ? Jakieś uczulenie na coś ? Czy to sie leczy czy można go *skrócić* jakiś chirurgicznie (ten języczek (łac. uvula)) ? Na początku tygodnia idę do laryngologa przedstawię mu swoja tezę poparta silnymi argumentami i zobaczymy co mi powie cwaniaczek jeden :)
Michał - test piwa zaliczony, wynik POZYTYWNY (inne alkohole tez skutkują ale wolniej :)
Jakieś sugestie ?
Pozdrawiam

avatar
Maciek IP: 89.79.110.**

ech...za wcześnie sie ucieszyłem...teraz to jest nie do zniesienia...jak by język miał mi wpaść do środka i mnie udusić...oddycham normalnie z tym, ze ból szyi jest straszny...

avatar
Magda IP: 83.24.103.**

Mam identyczne uczucie, wydaje mi sie ze stresowac sie nie mam czym a jednak . Czuje kulke w polowie szyi takie uczucie ze nie moge przelknac tego co tam siedzi, okropne jest to . Zmuszam sie do wymiotow ale jest jeszcze gorzej płukania tez nic nie daja :( nic mnie nie boli nie mam kaszlu ani bolu gardla czy ktos znalazl na to sposób?