avatar
realfik

Witam wszystkich . Mam 37lat coś co przeżyłem tej nocy nigdy do tej pory mi się nie zdarzyło . Otóż obudziłem ok. 2 w nocy , wstałem z łóżka i nagle nastąpiło szybkie bicie serca , strasznie mocno , zero bóli w kacie , zalany potem ., miałem świadomość iż tracę przytomność , trwało to ok. 1 godz. ten dyskomfort czuję do dziś , mam wrażenie że serce bije mi inaczej ????????? dla profesjonalistów wydaje się to być może błache lub zwykłe zjawisko , muszę też napisać iż byłem po 2 dobach w pracy spałem mniej niż zawsze , i wiadomo jak to w pierwszy dzień świąt troszkę alkoholu w moim przypadku to nie więcej niż 100ml od 17 do 20 godz. Ekg często robię gdyż jestem ratownikiem zawsze wychodził mi prawidłowy rytm zatokowy . Teraz już nie wiem czuję się fatalnie , proszę pomóżcie......

avatar
444 IP: 212.96.228.**

Może warto sprawdzić poziomy elektrolitów?Albo po prostu wypocząć uzywając odpowiednie witaminy i mikroelementy w odpowiednim ;pożywieniu.Człowiek to nie koń roboczy i wytrzym,ałość ludzka ma swoje granice,których przekroczenie może spowodować,że serce się buntuje.

Twoja odpowiedź