~zibi,
2007-06-04 19:06:47 (IP: 83.7.14***)
Witam mam pytanko czy gdy mam WPW i skierowanie na ablację mogę się starać o rente,czy jest sens czy dają na tę chorobę.
~Krysia,
2007-06-04 19:23:58 (IP: 83.142.***)
W sumie chyba raczej nie dostaniesz czlowiek naprawde musial by umierac zeby przyznali mu rente i to jeszcze powiedzą ci ze mozesz pracowac przypadkieem jest moja znajoma ma stwardnienie rozsiane w stopniu zaawansowanym powoli paralizuje jej cala lewą strone ciala ma 20 lat od 3 lat walczy zeby dostac rente i lekarz biegly na ostatniej komisji stwierdzil ze ona moze pracowac mimo tego ze nie moze uniesc kubka w lewej dloni i wychowuje do tego dziecko nasze przepisy są chore tak jak i nasz rząd :/ ale zawsze warto sprubowac co ci szkodzi pozdrawiam
~Janina,
2007-06-04 19:28:28 (IP: 83.28.1***)
Myslę, że masz duże szanse... :) Gdybyś nie miała ablacji, zapewne nie przyznano by Ci renty, jednak, gdy włączone jest leczenie, a w tym zabieg!!! to powinnaś się starać, nawet jesli nie dostaniesz, to możesz się odwołać 2 raz. Co Ci szkodzi spróbować, a poza tym potrzebujesz naprawdę dobrego opisu lekarskiego, przebiegu zabiego itp. Ja się lecze na co innego, ale nawet nie stawałam, bo dochód mi by wykraczał poza średnią, ale dobrze się w tym orientuje, gdyż moja koleżanka wiele razy stawała na komisje lekarską.
Mam nadzieje, że trafisz na dobry humor lekarza wydającego komisję!! Narazie!
~Krysia,
2007-06-04 19:31:25 (IP: 83.142.***)
Dokladnie zawsze warto sprubowac w twarz ci nie dadza najwyzej powiedza ze nie :/ Dlaczego inni ludzie którzy naprawde nie choruja tylko symuluja albo daja w lape maja miec rente a ty skoro masz powazna chorobe nie? ten swiat jest taki niesprawiedliwy Mam nadzieje ze wyjdzie po twojej mysli pozdrawiam badz dobrej mysli :)
~sylwia,
2007-06-04 22:46:43 (IP: 83.16.1***)
Ja mam wpw i mam rentę socjalną od 5 lat
~zibi,
2007-07-02 21:30:38 (IP: 83.7.16***)
Renciagi nie dostałem Pan doktor w ZUS powiedział zazywać leki i do pracy .Ma pan to tyle lat z tym się zyje i do pracy :(
~Aneczka 21l,
2007-09-12 12:17:07 (IP: 83.20.1***)
Mam wielką prośbę. Choruje od 9 lat na WPW - teraz mam miec ablacje. Mialam przez te wszystkie lata umiarkowany stopien niepełnosprawnosci. Czy po wykonaniu ablacji nie zabiorą mi grupy? Korzystam z programów PFRON-u na dofinansowanie studiów i nie chciałabym tego stracic :/ . Jeżeli Wiecie cos na ten temat to prosze o odpowiedz.
~abisynka,
2007-09-15 09:29:40 (IP: 217.153***)
Jeżeli masz grupę z powiatowego zespołu do orzekania i tylko tam się starasz to zawsze możesz im powiedzieć że zależy ci bo korzystasz z pfron itp oni idą na rękę bo to do celów pozarentowych. a jeżeli masz z zus to nie wiem tam coraz bardziej surowe przepisy. duzo zależy jak lekarz ci opisze. nawet jak nie dostaniesz w zus to chociasz staraj się o samo orzeczenie z zespołu do orzekania. na tej podstawie też możesz starać się o środki z pfron.
ja mam rentę od 5 lat i mam jedno orzeczenie z zus adrugi z powiatowego zespołu. powodzenia
~Aneczka21l,
2007-09-19 16:01:15 (IP: 83.20.1***)
Do Abisynka: Dzięki za odpowiedź. Mam orzeczenie z powiatu - na rente nigdy nie startowałam, bo to i tak znikome szanse. Poza tym pracuje i nie zarabiam zbyt mało- więc mi sie pewnie *nie należy* :) A ty jesteś po ablacji??
Pozdrawiam
Aneczka
~abisynka,
2007-09-24 12:14:01 (IP: 81.190.***)
Do Aneczki :)
nie nie jestem po ablacji. tak bardzo się boje że nie poszłam. zresztą u mnie za duże ryzyko że będę musiała mieć stymulator. pewnie jestem głupia ale wolę to moje szlone serce. z atchykardią jakoś ciężko żyję ale ciągle mdleję więć to mnie eykańcza. muszę pogadać z moim lekarzem. ciągle mi zmieniali leki no ale on się upiera na ablację. cóż jak już będę miałą zmiany w echo to będę musiała iść na ten zabieg ale na razie poczekam. pozdrawiam. abisynka
~minia,
2007-09-24 14:33:14 (IP: 85.219.***)
Abisynka dlaczego od razu zakladasz ze bedziesz miala stymulator duzo osob tak twierdzilo i nie maja zadnego stymulatora chyba bardziej sie boisz ze bedzie dobrze i nici z renty?
abisynka,
2007-09-26 09:39:05
Witam :).
moja alacja to trochę inny rodzaj zabiegu. mają mi zmodyfikować cały węzeł zatokowo przedsionkowy. to bardziej skomplikowany zabieg od zwykłej ablacji. bardzo rzadko go wykonują i to już w ostateczności. lekaez mi powiedzial że 99% osób po tym zabiegu ma stymulator do stałej stymulacji. rozmawiałam z wieloma lekarzami i to jest trochę raczej w fazie eksperymentu. uzgodniłam z moim lekarzem że dopóki nie mam zmian w echo (poważnych zmian ) to na razie mam się wstryzmać z tym zabiegiem. mam czekac na nowe leki. ostatnio testowałam jeden - niestety miałam po nim problemy ze wzrokiem więć musiałąm odstawić.
co do renty........
to ja jeszcze mam nadciśienie opornre na leczenie. zespół wazowagalny, wczesną niewydolność nerek I stopień (po lekach) zwyrodnienia stawów i kręgosłupa. alergie na leki, i wiele wiele innych drobiazgów. no i jestem pod opieką onkologa ale na razie jest ok :) . więć ogólnie całość składa się na to że jestem na rencie bo cały czas mdleję i nie od zaburzeń rytmu. nie mogę normalnie funkcjonować. sama tachykardia no cóż nie jest miła ale do póki mogłam to pracowałam. i szczerze wolałabym wrócić do pracy bo jestem pracoholikiem!!!!!!!!!!!
jeżeli choroba wam utrudnia życie to warto próbowac starać się o rente a jak dajecie rade pracować to lepiej bo praca jest jak lekarstwo no może ie na wszystko.
buziaki :)