avatar
IRENA IP: 83.22.71.**

też odkryto u mnie zespół WPW.Rok temu złapał mnie taki częstoskurcz,który trzymał mnie 6 godzin.Wylądowałam w szpitalu.Po dwóch dniach mnie wypisano,bo nic mi nie pomogą.I tak chodzę.Częstoskurcz mnie chwyta,a lekarze nie chcą mnie skierować na ablacje.Nie wiem czy mam sie cieszyć,czy smucić.Nadmieniam ,iż WPW mam od urodzenia.Kiedyś nie wiedziałam co to za ataki.Nikt mi nie mógł pomóc.Mam 50 lat. Straszne chwile przeżywam w trakcie częstoskurczu,które pojawiają sie dwa,trzy razy w tygodniu.Fakt trwają kilka chwil,ale aż słabo mi sie robi.Może ktoś mi poradzi co mam robić,albo gdzie sie zgłosić.

avatar
Dorota IP: 89.76.225.**

Witam :) Mam 42 lata, częstoskurcze miałam od 15 roku życia, dopiero rok temu zaproponowano mi ablację. Przedtem przez te wszystkie lata brałam leki, raz pomagały raz nie . Najsilniejsze ataki trwały nawet do kilku godzin. Nie zliczę ile razy musiały byc umiarawiane w szpitalu. Doskonale wiem o czym piszesz:) Moje WPW już nie istnieje, taką mam nadzieję:) Jestem dwa miesiące po ablacji i czuję się dobrze, nie biorę żadnych leków! I co najważniejsze nie mam ataków. Zdarzają się pojedyńcze potknięcia, ale na szczeście rzadko. Tyle co u prawie każdego zdrowego człowieka. I nie rozumiem czemu żaden lekarz nie chce skierowac Cię na ablację..... Ablacja to szansa na normalne życie dla nas - częstoskurczowców :) Idź do kolejnego kardiologa...dobrego:)
Pozdrawiam i życzę zdrowia!!! :)

avatar
******* IP: 83.27.87.**

Co to jest WPW?

avatar
Dorota IP: 89.76.225.**

Zespół Wolffa-Parkinsona-White*a (zespół WPW) - zaburzenie przewodzenia impulsu elektrycznego w sercu, należące do tzw. zespołów preekscytacji, spowodowane obecnością dodatkowej drogi przewodzenia, tzw. pęczka Kenta, stanowiącej bezpośrednie połączenie przedsionków z komorami - w skrócie - za Wikipedią :)

avatar
kASIA IP: 83.10.9.**

ja miałam takie częstoskurcze 8 lat. po raz pierwszy wystąpił u mnie gdy miałam 15 lat. obecnie jestem ponad rok po zabiegu , czuję się świetnie.
nie napisałaś z jakiego miasta jestes ale jeśli masz możliwość przyjechania do łodzi to polecam klinike kardiologiczną im. sterlinga na ulicy sterlinga. dr. jan ruta w tempie ekspresowym zrobi ci badania i skieruje na zabieg ablacji. 10545746 to mój numer gg jeśli byłabyś zainteresowanna... pozdrawiam

avatar
Kulka IP: 78.133.188.**

Witam :D Ja też mam zespół WPW. Miałam go od urodzenia, wykryto go gdy miałam 8lat. W tej chwili czekam na ablacje ktora odbyc sie ma w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Ja jestem z Rzeszowa i bez problemu dostałam propozycje ablacji. Mam 15 lat i czekam na ten dzien w ktorym wreszcie moj problem przestanie istnieć. Tylko czy na długo? Czytałam że zespół może się odnowic. Czy to prawda? Co prawda nie mam częstych ataków (gdy bylam mlodsza byly o wiele silniejsze) ale bardzo poważnie myśle nad tym zabiegiem. Pozdrawiam :*

avatar
stracatella IP: 83.30.189.**

Jak się diagnozuje ten zespół? Miałam duzo badań mam skurcze dodatkowe i tachykardię zatokową niepełny bloka prawej odnogi pęczka hisa i wypadanie płatka oraz niedomykalność zastawki trójdzielnej i mitralnej II/I stopień.
Od roku łapią mnie częstoskurcze nadkomorowe i tachykardia zatokowa - tak to zostało nazwane fachowo czy gdyby to było wpw to po ekg holterach MRI serca i teście wysiłkowym zostałoby to właśnie tak nazwane czy kryje sie to pod któraś z ww. nazw?
dzięki
s

avatar
Kulka IP: 78.133.188.**

musisz zapytać lekarz kardiologa, u mnie wykryto wpw dzięki ekg :)

avatar
Goska_221 IP: 79.163.30.**

Do Kulka.
Jestem mamą 13 letniego chłopca z zespołem wpw.Ma mieć ablację też w Centrum.Został wciagnięty na listę .Chciałabym się spytać jak długo czekasz.Pozdrawiam.Gośka.

Twoja odpowiedź