avatar
aaaaaa IP: 217.97.199.**

Istotnie stres wzmaga objawy, jednak nie należą one do chorób poważnych choć potrafi dokuczyć, zrób sobie parę dni odpoczynku i poleż , a objawy powinnysię uspokoić

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
kwb464 IP: 86.87.138.**

Ja po odstawieniu antydepresantow bardzo zle sie czuje, odczuwam taka wibracje w klatce piersiowej , w rejonie splotu slonecznego kilkadziesiat razy dziennie dlatego zainteresowaly mnie Wasze posty.
Jednak mam takze bol u podstawy kregoslupa i zawroty glowy, takie ze nie wychodze z domu.. Myslalam ze to od odstawienia tabletek i na tle nerwowym. Jednak lekarka zauwazyla w moim uchu zaczerwienienie i stwierdzila ze to zapalenie blednika. Mialam tej zimy kilka razy zapalenie ucha zewnetrznego.
Dziekuje za Wasze posty w tym temacie, skory wy tyle badan przeszliscie i nic one nie wykazaly, to pewnie owe drzenia sa natury emocjonalnej, nie wiem ale juz mnie to nie martwi przeczekam az mina same =] Dziekuje!

avatar
Ewj IP: 188.146.70.**

Mam podobne objawy: uczucie drżenia na wysokosci serca. Jesli przyłożę dłoń do klatki piersiowej, to wyraźnie odczuwam *wibrowanie*. Puls jednak pozostaje prawidlowy, równy i miarowy. Uczucie to pojawia sie u mnie tylko rano - w momencie przebudzenia. Czy komus udalo sie zdiagnozowac , co to moze byc?

avatar
facet34 IP: 5.174.115.**

Chyba już tu pisałem bo doświadczyłem czegoś podobnego, ale niby to od serca nie pochodzi też miałem jak pamiętam puls miarowy prawidłowy, ale jakieś wibracje skąś się pojawiały zapytałem kardiologa powiedział, że to mięsień drgał także może to mięśnie.

avatar
EWJ IP: 188.146.76.**

Dziekuje za odpowiedz. Przeczytalam caly watek. Jednak wersja z *drżeniem mięśni* jakos mnie nie przekonuje...

avatar
facet34 IP: 95.40.178.**

EWJ będąc u lekarza najlepiej kardiologa zapytać co sądzi o biciu serca i drżeniu w tym miejscy czy to serce czy może coś innego?
Ja zapytałem kardiolożki, ale nic na temat serca mi nie powiedziała, zapytałem kardiologa to powiedział, że drgał mi ale mięsień, zapytałem experta lekarza online czy da się wyczuć migotanie przedsionków jako wibracje odpowiedział, że tego się nie da wyczuć w ten sposób.
Nie wiem co Ci powiedzieć najlepiej zapytaj lekarza i napisz nam jaką Ty odpowiedź dostałaś.
Na innej stronie np. znalazłem taką oto informację:

Witam. Od ok. 2 lat odczuwam prawdopodobnie takie same dojegliwości tzn. uczucie wibrowania w okolicy serca, tak jakbym czuł przelewanie cieczy z zapowietrzonej rurce. Czsami mam wrażenie, że pod skórą mam telefon z sygnałem wibracyjnym. Czuję się wtedy normalnie, bez zawrotów głowy czy osłabień ale jest to dosyć dziwne uczucie. Kardiolog stwierdził, że mogą być to drgania mięśni międzyżebrowych i jet to normanle ale mnie zastanawią to, że zawsze te wibracje występują tylko w okolicy serca.

Większość osób, które tego doświadczyły czuje się dobrze więc możliwe, że te drgania nie pochodzą od serca, a są wynikiem czegoś innego.

avatar
EWJ IP: 188.146.76.**

No wlasnie zglaszalam to kardiologowi. Widzialam, ze opis tych dolegliwosci go zdziwil. Nie wiedzial, co to jest. Ze moze sa to skurcze dodatkowe, ktorych ja nie wyczywam mierzac puls. Zlecil holtera.

Dlatego tez spytalam na forum i widze, ze jest troche osob z podobnymi objawami, tylko nikt nie uzyskal jakiejs przekonujacej diagnozy.

avatar
aaaaa IP: 94.42.203.**

Może uda się rozwikłać zagadkę, na pocztę prześlę informacje

avatar
facet34 IP: 95.40.178.**

Wiesz co takie gdybanie nie ma sensu ja też się zastanawiałem zadając pytanie *a czy to może nie jest migotanie przedsionków* skoro one migoczą szybko to może te drgania to właśnie to, ale to tylko my sobie tak w podświadomości nasuwamy różne hipotezy a może to może tamto, a na potwierdzenie mojej hipotezy nic nie ma i nikt tego nie połączył jako, że to to, w dodatku jak miałem holtera wtedy pierwszego, pamiętam bo jeszcze sobie to zanotowałem, że chyba nocą i nad ranem tak jakby coś we mnie drgało, zadrgało, ale na holterze wyszło tylko 12 nadkomorowych wtedy nie wiem tylko o jakich porach, ale pewnie były to pojedyncze jakieś impulsy w ciągu całego badania, bo te drgania jak piszę były chyba wtedy dwa razy nie były to długie, ale raczej na 12 nadkomorowych za mało, skoro drganie to w kilku sekundach byłoby z tego więcej tych skurczy. Zawsze jak miałem te drgania to albo już w nocy jak prawie spałem, albo jakoś tak nad ranem ale wtedy kiedy się ze snu budziłem więc nigdy nie mogłem tak dokładnie na rześko tego ocenić. Może to był stres... bo jak przeszedłem swój epizod to w jednym czasie wiele dziwnych doznań mi się przytrafiło tzn. nakładało wtedy właśnie.

Dziś np. siedziałem i mi drgało coś w lewej nodze od tylnej strony, patrzę na puls równy, a na nodze lewej widziałem jak mi tak przez parę sekund drrr drrr drrr, także te drgania w nas mogą być w wielu miejscach i to chyba raczej nie od serca.

avatar
EWJ IP: 188.146.77.**

Zapomnialam o istotnej informacji: kiedy przez kilka dni bralam metoprolol, wowczas to uczucie drzenia nie wystepowalo. Mysle, ze jest to dowod na to, ze to uczucie drzenia / wibrowania ma jednak zwiazek z sercem...

avatar
Natt IP: 62.69.195.**

Witam,

Od jakiegoś czasu odczuwam takie dodatkowe uderzenie serca, oraz te drżenia. Czasem nawet jest tak, że czuję, że *to* nadchodzi i wtedy jakoś chyba moja psychika to stopuje :D Nie wiem jak to działa, ale to najlepszy dowód na to, że to jakieś nerwicowe objawy.
Gdy mocno się suplementuję magnezem (kąpiele magnezowe) to ani te dodatkowe uderzenia, ani drgania nie występują. Jak tylko trochę odpuszczę z magnezem to wracają.
Drgania i dodatkowe bicia serca występują u mnie prawie zawsze wieczorem, w pozycji leżącej. Jak siadam, to się chyba uspokajam i jakoś mija po paru minutach. Jak sądzicie? To chyba wszystko nerwy/psycha + może niski poziom magnezu? Wszak jedno wiąże się z drugim.

avatar
Nerwy w konserwy IP: 31.0.45.**

Niestety mam podobnie. Zdiagnozowane napadowe migotanie przedsionkow. Idiopatyczne czyli nie wiadomo skad pojawia sie. Sa jednak opracowania gdzie zdiagnozowany refluks zoladkowo przelykowy odpowiada za sprzeganie sie elektryczne z sercem i powoduje arytmie. Na dwa lata uspokoilo sie kiedy wprowadzilem diete dla refluksowcow. Stres to takze wielki katalizator tych problemow. Wzmaga sie wydzielanie kwasow i wtedy do dziela wkracza helicobacter pylori ta wstretna bakteria jest u prawie 90% ludzi i odpowiada za powstawanie nadzerek tj. Wrzodow..te natomiast przy dlugotrwalym stresie pekaja i zaostrzaja powiklania dotyczace serca poniewaz serce styka sie w duzej czesci z elementami ukladu pokarmowego. Kolo wtedy sie zamyka stres, serce, zoladek serce itd. Dieta leki spokoj.stres to zabojstwo i przetworzona zywnosc

avatar
PaulaPaula IP: 185.69.116.**

Zaczęłam czuć to wczoraj, najpierw myślałam że mi się wydaje, ale dzisiaj znowu się zaczęło powtarzać. Dokładnie jak wszyscy opisujecie, jakbym miała pod skórą telefon który wibruje. Czuję się dobrze, serce bije normalnie, a ręką tego nie czuć. Nigdy nie miałam problemów z sercem, natomiast od kilku lat choruję na żołądek (dzięki stresom które dostarczał mi przez półtora roku mobbingujący szef – pamiętajcie, nie warto dla pracy tracić zdrowia na całe życie). Mam także refluks. Ciekawe jest że serce tak oddziałuje z żołądkiem. Rozumiem że nikomu z piszących tego nie zdiagnozowano, ani nie ustąpiło?

Twoja odpowiedź