avatar
Zet IP: 78.88.226.**

Witam. Mam 31 lat. Od dwóch miesięcy borykam się z problemem uczucia gorąca na twarzy i plecach. Pojawia się ono koło południa i trwa do wieczora. Ciśnienie wtedy mam różne. Czasem dochodzi do 135/80. Puls w normie ok. 60-80. Robiłam EKG, które wyszło prawidłowe. Morfologia, mocz, kreatynina, cukier, potas, sód, TSH, żelazo - wszystko w normie. Nie wiem jakie badania jeszcze mogę zrobić. Najgorsze jest to, że internista i kardiolog (ten przepisał mi atenolol 25, którego biorę pół tabletki ok. południa raz dziennie - cała za bardzo spowalniała akcję serca) twierdzą, że wszystko w porządku, a to są tylko nerwy. Tylko problem w tym, że ja się wcale nie denerwuję. Chociaż teraz, kiedy nie wiem, co mi jest, to się troszkę niepokoję.

avatar
ADAM2013

Ostatnio mój kardiolog stwierdził, że do niego przychodzą albo rozhisteryzowane młode kobiety szukające pomocy jak tylko coś zakuje je w klatce, albo starsze osoby po recepty na leki. A w życiu potrzebuje wyzwań i powinien do niego trafić pacjent np. po zastawce ;)

avatar
Zet IP: 78.88.226.**

Wydaje mi się, że nie jestem histeryczką. Bez powodu nie chodzę do lekarza. Uczucie takiego gorąca i podwyższone przy tym ciśnienie przytrafiło mi się pierwszy raz w życiu. Bardzo mi to przeszkadza. Nie lubię niewiadomych. Chcę wiedzieć, co mi jest i czy można to wyleczyć.

avatar
mic IP: 46.186.26.**

Szukasz dziury w całym.Jak o czymś bedziesz myśleć to to przyjdzie.Organizm na pewnym etapie życia różnie reaguje.

avatar
Zet IP: 78.88.226.**

Tylko, że o tym nie da się nie myśleć, ponieważ te stany gorąca nie ustępują i w pewien sposób zmieniają mi życie. Przez to wszystko wciąż mam wrażenie, że to ciśnienie rośnie i rośnie. W związku z tym boję się nawet mierzyć ciśnienie. Najgorsze to jest to, że nie wiem, co mi jest...

avatar
martak IP: 89.76.100.**

Ciśnienie 135/80 jest w normie... Jeżeli uczucie gorąca zmienia Twoje życie to szczerze Ci współczuję...
Odpuść, nie nakręcaj się. Tyle badań porobionych i wszystko jest okej, to czego chcesz szukać dalej?
Uczucie gorąca to nie jest choroba.

avatar
Zet IP: 78.88.226.**

Dziękuję. Może rzeczywiście powinnam się do tego przyzwyczaić i poprzestać na tych badaniach, które zrobiłam.

avatar
Mloda77 IP: 84.10.255.**

Ja mam często uczucia gorąca w momencie stresu/nerwów. Myślę, że wielu z nas, osob nerwowych, nerwicowców, ma takie akcje. Niestety - można czuć się wyjątkowo spokojnym, a nerwy i tak i tak wychodzą na wierzch. Może warto popatrzeć na czynności któe wtedy robisz? Co jescz itd? A może sama jakby *wyczekujesz* moment tego gorąca, boisz się ze znow bedzie meczyc i wtedy robi się samo (tak jak byś czekała, aż zacznie bolec Cię głowa ktora w koncu bedzie Cię boleć). Samo to, że myślisz o tym, może powodować takie dolegliwości. Warto poobserwować siebie, a jeśli nic nie przejdzie to zgłosić się do lekarza raz jeszcze. Może on będzie miał rozwiązanie.

avatar
Zet IP: 78.88.226.**

Uczucie gorąca na twarzy powoli mija. I mam nadzieję, że ustąpi na dobre.
Teraz zmagam się z kolejnym problemem, a mianowicie od jakiegoś czasu mam gorące dłonie. Jakby tego było mało, to zaczęły mi wychodzić żyły na rękach. Są nabrzmiałe i wypukłe. Nie wiem, co mam z tym zrobić. Czy zostawić tak, jak jest, aż może samo zginie, czy iść do lekarza? Nie boli mnie to, ale wygląda fatalnie...

avatar
Alisha23 IP: 89.73.237.**

Żyły? bez przesady ja mam wypukłe żyły na dłoniach i stopach dlatego ponieważ studiuję na AWFie i oprócz tego ćwiczę sobie, żyły mogą wychodzić od ćwiczeń, zmian temperatury- np gorąca, albo dlatego że taka jest uroda i tyle. Odnośnie ciepłych rąk, ja mam stopy i dłonie wiecznie zimne i lekarz mi nic na to nie poradził bo tak jest i koniec( znaczy nie zawsze ale czasami się zdarza). Ja też miałam robioną serie badań ale z powodu ciśnienia które mam jednak w normie, i wszystkie badania mam bardzo dobre. Także nie nakręcaj się jakimiś bzdetami. Uczucie gorąca dotyka każdego nie wiem od czego to się bierze ale tak jest, ja też mam czasami takie uderzenia że aż rumieńce mi na twarzy wychodzą, ale nic na to nie poradzę

avatar
las IP: 87.207.242.**

Jak tam ZET, czy udało Ci się wyjaśnić to uczucie gorąca na twarzy? Mam podobne objawy z tym ,zę ja jestem typowa meteopatka i często to pieczenie przechodzi w ból głowy, choć nie zawsze (miewam często migreny). pozdrawiam

avatar
oregon IP: 83.8.182.**

Poczytaj o trądziku rózowatym..Często tak się objawia.Niegroźne.

avatar
Zet IP: 78.88.217.**

Nie udało mi się nic wyjaśnić. Staram się nie zwracać uwagi na te napady gorące, chociaż to trudne. Lekarze nic nie stwierdzili. Przy tym gorącu na twarzy (bez objawów zewnętrznych typu czerwona twarz, a wręcz wtedy jestem blada jak ściana) dochodzi jeszcze zlodowacenie dłoni. Z tymi rękami to też kosmos, bo czasem mam tak gorące, jakby mi się paliły, a czasem zimne jak lód. Nie wiem już co o tym wszystkim myśleć...

avatar
Syle IP: 81.190.88.**

Moim zdaniem nie powinnas tego tak lekcewazyc. W dzisiejszych czasach lekarze nas zbywaja na kazdym kroku. Ja od dziecka mialam problem z utrata swiadomosci oczywiscie wedlug specjalistow mialo to przejsc ale jak wiadomo czlowiek jest mylny po 15 latach kilkukrotnych napadow stwierdzono padaczke. . . Moze to problem z tarczyca objawiajacy sie wahaniem wynikow w normie a podwyzszonymi lub zanizonymi poczytaj o zespolach chorej tarczycy. Proponuje rowniez holtr cisnienia a moze test wysilkowy :)

avatar
misia90 IP: 83.11.42.**

ZET ja rozumiem Twój niepokoj,mam bardzo podobne *schorzenie*.Ja równiez czuję gorąco na twarzy,jest ona non stop rozpalona jak przy gorączce i przy tym ja również nie jestem ani czerwona ani spocona.Poza ty mnie też często palą dlonie,stopy i strasznie nabrzmiewają żyły i wtedy nadchodzi niepokoj,ze mam chyba bardzo wysokie ciśnienie.
Wogóle jestem osobą,ktora ma fobię na punkcie gorąca.Boję się ciepłych kąpieli,w upały chowam się w domu,nie jem gorących potraw,zimą w samochodzie nie właczam cieplego nawiewu.Juz sama nie wiem czy wysokie temperatury zle dzialaja na moj organizm czy to ta franca nerwica ehhh:/
Pozdrawiam kochani!