avatar
Lidia IP: 83.25.254.**

od dwuch lat mój mąż choruje na kardiomiopatię rozstrzeniową poszukuję opinii osób mających ten sam problem lub wszystkich którzy mogą mi odpowiedzieć na pytanie jak przebiega ta choroba iczego można się jeszcze po niej spodziewać początek choroby to 15%frakcji wyrzutowej obecnie po dwuch latach jest około 40%

Odpowiedzi znajdują się poniżej

avatar
Andrzej IP: 84.10.43.**

Mam chorą sistrę (16 lat)na te samą chorobę, prawdopodobnie bo zdania od roku są podzielone czy nie jest to czasem zapalenie mięśnia sercowego. Już od roku bierze leki lecz nie ma efektu. Cz mógłbym sytać jakie leki bieże Pani mąż i kto jest jego lekarzem.

avatar
Lidia IP: 83.25.249.**

zapalenie mięśnia sercowego jest jedną z przyczyn kardiomiopatii mąż bieże następujące leki dilatrend prestarium spironoli digoksine podstawowym badaniem określającym stan zdrowia chorego na kardiomiopatię jest echo sercai określenie frakcji wyżutowej życzę zdrowia dla siostry i koniecznie znajdźcie dobrego kardiologa bo to bardzo niebezpieczna choroba

avatar
Lidia IP: 83.25.249.**

odezwij się do mnie na gg nr 4622933

avatar
Miachał IP: 80.53.128.**

Moja córeczka (2 letnia) zachorowała na te chorobe. W chwili obecnej jest na lekach odciążających cerce. Szukam czegoś w internecie i niewiele mozna znaleźć na ten temat a lekarz jest taki
że nic sie od niego nie dowiem.
Córka ma powiekszone serce frakcje wyrzutu ok 40%. Zapalanie mięśnia sercowego spowodowane wirusami. Stale powiększone białe krwinki ok 22 tyś. czy u was temu też towarzyszy zwiekszona leukocytoza?
Dajcie znać ile czasu trwa zapalenie mięśnia sercowego i czy temu towarzyszy zwiększona leukocytoza (jezeli wiecie).
Pozdrawiam Michał

avatar
Lidia IP: 83.25.230.**

witam Michał niestety nie umiem ci powiedzieć nic o podwyższonej leukocytozie ponieważ mój mąż ma tą chorobę prawdopodobnie uwarunkowaną genetycznie przechodził w Zabrzu biopsję serca i wykluczono pozapalną i niedokrwienną przyczynę kardiomiopatii mogę cię tylko pocieszyć że pozapalną kardiomiopatie leczy się łatwiej medycyna jest bardziej doświadczona w tej kwestii ponieważ występuje dużo częściej niż genetyczna i w moim przypadku nigdy nie wiadomo co się wydaży mojemu mężowi lekami zmniejszono serce do prawie normalnego rozmiaru dopiero po 1.5 leczenia pozdrawiam Lidia

avatar
Gosia IP: 83.144.102.**

Moja 2 letnia córeczka również choruje na kard.rozstrzeniową.Jest to stan po zapaleniu mięśnia sercowego.Bierze kilka leków,m.in.Vivacor.Gdy dowiedzieliśmy się o chorobie akcja wyrzutowa wynosiła 16%,teraz jest ok 40.Dwa lata non stop na lekach.

avatar
lidia IP: 83.25.235.**

vivakor to jeden z podstawowych leków w tej chorobie moj mąż też go brał obecnie bierze dilatrend jest to ten sam lek ale zagraniczny niestety dużo kosztuje opakowanie 30 tabletek około 80 złoty zależnie od apteki ale wspaniała DR. Kozielska z śląskiej akademii medycznej w Zabrzu do której udało nam sie trafić pomimo iż jesteśmy z gdańska uznała że będzie on bardziej skuteczny co po czasie muszę bezwzględnie stwierdzić życzę zdrowia dla córeczki jeżeli mogę w czymś pomódz to proszę o kontakt pozdrawiam Lidia

avatar
joann bitschnau IP: 81.190.189.**

moj maz tez choruje na te chorobe, jak sie o niej dowiedzieliscie, do jakiego lekarza chodzicie,czy ma zainstalowany rozrusznik??

avatar
Iza IP: 83.29.236.**

Leczenie kardiomiopatii rozstrzeniowej nie jest uwarunkowane wszczepieniem rozrusznika9 choc bywa potrzebny ).
Choroba najczęściej jest spowodowana choroba wieńcową ,ale takze nieleczonymi wadami serca oraz zapaleniem mięśnia serca ( i taki rokuje stosunkowo lepiej).
Temat rzeka ,ale dobry kardiolog , kontrola echo i skuteczna farmakologia utrzymuja serca jak najdluzej przed przeszczepem serca

avatar
lidia IP: 84.10.54.**

my dowiedzieliśmy się właściwie zupełnie przypadkiem mąż nigdy nie chorował zawsze był okazem zdrowia a tu nagle zaczynał się dusić nie mógł sypiać był bardzo osłabiony robił się siny na twarzy trwało to około 2 tygodnie i w końcu zaciągnełam go do szpitala podejrzewano zapalenie płuc i zrobiono rendgen i na zdięciu wyszło dwukrotne powiększenie serca i po dalszych badaniach wystawili diagnoze mąż nie ma rozrusznika my jesteśmy z Gdańska z przyjemnością bym się spodkała aby wymienić doświadczenia jeżeli to oczywiście możliwe pozdrawiam Lidia

avatar
G IP: 83.28.16.**

maz w grudniu -po infekcji zeba-przeszedl nagle zapalenie miesnia sercowego
dzis po badaniach kontrolnych wyszlo z echa serca, ze lewa komora jest lekko powiekszona
dostal leki jak captopril i preductal+majamil i magnez
za miesiac idziemy znowu do lekarza
maz bardzo sie martwi
czy to wogole da sie kiedys zaleczyc
czy serce bedzie jak kiedys ..zdrowe..normalne?

avatar
lidia IP: 84.10.54.**

witam zapalenie mięśnia sercowego jest jedną z przyczyn kardiomiopatii rozstrzeniowej jest to dużo łatwiej leczone aniżeli spowodowane np. genetyczna wada niestety nie mam dobrych wiadomości kardiomiopatia nie jest wyleczalna można poprawić kondycje serca ale to już nigdy nie bedzie zdrowe serce i koniecznie unikać musi grypy bo przy osłabionym sercu może znowu dostać zapalenia serca a to juz katastrofa koniecznie poszukajcie dobrego kardiologa życzę powodzenia pozdrawiam Lidia

avatar
Agnieszka IP: 83.14.100.**

Mam dwuletniego synka,który urodził się z kardiomiopatią rozstrzeniowa.Jego frakcja serca wynosiła 22%, obecnie serce jest w doskonałym stanie.Byłam załamana i bezradna,ale zawsze pełna nadziei.Leczymy się okresowo w szpitalu na litewskiej i naprawdę mają dobrą opieke.Wiem,że rokowania tej choroby są różne,nam powiedziano, że jest możliwyn przeszczep, ale nie dopuszczamy z mężem takiej myśli.
Mimo,że Mateuszek jest trochę słabszy od rówiesników to i tak doskonale sobie radzi i traktujemy go jak zdrowe dziecko.Otrzymuje takie leki jak:Captopril, Aldacton ,Spinorol a wczesniej Bemecor.

avatar
Agnieszka IP: 83.14.100.**

Czy ktoś może mi powiedzieć, że można żyć do starości z ta chorobą tj.kardiomiopatią rozstrzeniowa i że przeszczep nie jest konieczny?Dlaczego nasze dzieci choruja? To niesprawiedliwe. Mój Mateuszek ma tylko 2,5 roku i jest naszpicowany lekami i tak bez końca.Nie wiemy nawet co było przyczyna zachorowania.Jestem wściekła na życie,ale ciagle wierze,że będzie dobrze.:-)Czy jest jakaś mama z LEGIONOWA, chetnie nawiazałabym z kimś kontakt - bo jestem sama!Pozdrawiam serdecznie.24-LETNIA MAMA.