avatar
Kari1988 IP: 212.109.132.**

Witam. Mój problem zaczął się jakis tydzień temu.. Mianowicie od zeszłego wtorku odczuwam dziwne skurcze z lewej strony klatki piersiowej zbliżone w strone mostka. Raczej nie odczuwam przy tym bólu, niekiedy jakieś silniejsze zakłucie. Skurcze występują co kilka-kilkanaście godzin seriami po pół godziny: dwa trzy skurcze i cisza na kilka minut. Nie są jakieś mocno odczuwalne, przypominają lekkie bąblowanie, spowolnione silniejsze uderzenia. Na początku tygodnia byly silniejsze, od paru dni słabsze, jednak nie ustają. Bywały też dni, gdy przez cały dzień nic się nie działo i dopiero wieczorem wracało. Dodam że w sobote zjeżdzałam na sankach i sie mogłam troche poobijać, również byłam w klubie i wypiłam pare piw..Mam 25 lat, nie pale, piję kawe, średnio raz na tydzień alkohol, praca lekko stresująca..Nie wiem co to może być, czy mam mieć powody do niepokoju, udać się do lekarza czy poczekać aż samo przejdzie..Bardzo proszę o pomoc

avatar
kardiolog Marek Kośmicki

Wiam Kari,
W takich syuacjach zawsze warto udać się do lekarza. Warto zrobić holtera, żeby ustalić, czy nie ma zaburzeń rytmu, szczególnie groźnych zaburzeń rytmu? Wydaje sie, że warto kontrolować picie alhoholu i kawy, ponieważ oba napoje mogą wpływać na objawy, które zostały opisane. Rezygnacja z picia alkoholu, szczególnie w duzych ilościach, może okazać się bardzo korzystna.

Twoja odpowiedź