avatar
Naver IP: 79.186.179.**

Witam , dwa dni temu zaczęło sie dziwne bicie serca . Mianowicie , leżałem sobie i co chwile mialem dziwne jakby bulgotanie w klatce piersiowej , przystawiem palce do szyi i sprawdzałęm puls , ponieważ jestem straszny panikarz jeżeli chodzi o zdrowie . Wtedy poczułem jakby zatrzymanie bicia serca na sekunde i od tamtej pory nie moge o tym przestac myslec i ciagle czuje te przeskoki w klatce . W dzień jest jeszcze w miare okej bo nie mysle o tym i nie czuje zebym je mial , ale wieczorem jest koszmar . Gdy zaczynam o tym myslec nagle co chwile serce zatrzymuje sie a ja się tylko nakręcam , ze zaraz cos sie stanie i nasilaja sie skurcze . Kiedys sporadycznie pamietam , ze tez mialem takie przeskoki w klatce , ale nie przejmowalem sie tym . Dopiero przedwczoraj gdy zorientowałem sie , że serce sie wtedy zatrzymuje stało sie to moją obsesją . Może to być związane z psychiką ? Może ja sie nakrecam za bardzo , bo w dzien jak zajmuje sie różnymi rzeczami wgl mi nie przychodzi to do glowy i nic nie czuje .
Bardzo proszę o jakieś porady .

avatar
Halina290 IP: 95.49.46.**

Tez to mam, to są dodatkowe skurcze nadkomorowe trzeba zrobic holter.

avatar
pacjent2013 IP: 46.21.214.**

Prosze sie nie martwic ,takie wsłuchiwania sie w prace serca w pana przypadku jest naturalne ,nalezy na spokojnie porozmawiac o tym ze swoim lekarzem

Twoja odpowiedź