avatar
KAZIMIERZ IP: 81.15.194.**

witam.jestem tu nowy nie bawem będę miał operacje (wymieniĄ mi zastawki aortalnĄ i mitralĄ) mam 34 lata bardzo się boje nie wiem jak wyglĄda taki zabieg może ktoŚ z was mi napisze jak długo trwa i ile potrzeba czasu na rekonwalenstencje,jakĄ diete będę musił stosować na co najbardziej zwracać uwagę proszę doradŹcie mi który kardiochirurg jest godny polecenia z województwa łodzkiego czytałem to co napisła edyta i słyszałem podobne opinie co do odpłatnoŚci operacji zastawek jak tak jest to ile to kosztuje?i że sĄ 3 rodzaje która z nich jest najlepsza czy te zastawki sa dożywotnie,na jakiej podstawie lekarz decyduje jakĄ mi wstawi?w jaki sposób moge się o tym dowiedzieć z góry serdecznie dziękuje za wszystkie odpowiedzi i serdzecznie pozdrawiam i życzę wszystkim dużo zdrowia {:

avatar
Aleksandra IP: 83.30.201.**

Witaj Kazimierzu.

Częśc odpoiwedzi na swoje pytania znajdziesz w poradniku pacjenta po operacji zastawki serca :
http://www.drivehq.com/folder/p976050.aspx
Jego ściągnięcie trochę trwa ale moim zdaniem jest napisany bardzo przystępnie.
Mamy to szczęście, ze polska kardiologia i kardiochirurgia stoją na swiatowym poziomie.
Pozdrawiam i zycze dużo zdrowia. Mam nadzieję, ze po wymianie napiszesz nam jak sie czujesz.

Ola

avatar
Kazimierz IP: 81.15.194.**

Cześć Olu dzękuje Ci za podanie strony masz racje ten poradnik zawiera bardzo istotne inforamacje znalazłem tam odpowiedzi na moje pytania które mnie bardzo niepokoiły zapewniam Cię że po operacji się odezwe i napisze jak przebiegła i będę starał się pomóż innym udzielić informacji tak jak TY opisałaś mnie serdecznie dziękuje i pozdrawiam wszystkich i życzę zdrówka pa

avatar
andrzej suwalki IP: 91.94.0.**

mam 50 lat jestem po plastyce zastawki mitrealnei w90roku bylem przgotowany na 14 03 07 na wymiane zastawki mitrealnei ale zlapalem grype izostalem wypisany bardzo sie boie andrzej suwalki

avatar
ELUTKA IP: 87.105.10.**

Witaj! Kazimierzu mam na imie Elzbieta moj maz bedzie mial za 4 tygodnie operacje na zastawki w Aninie mozesz mi napisac na czym polega taka operacja i gdzie moge poszukac informacji na wszyskie nurtujace mnie pytania ? elutka

avatar
Agata IP: 83.1.70.**

Witaj! Elutka wszystko zalezy od tego ile lat ma Twoj maz. Moj chlopak urodzil sie z koarktacja aorty, w 2 miesiacu zycia mial operacje w Prokocimiu i do 15 roku zycia byl pod opieka kardiologa. W wieku 20 lat mial wstrzas kardiogenny i trafil prosto na stol operacyjny z 60% ryzykiem zagrozeniem zycia... wymieniono mu wtedy zastawke na mechaniczna (swinskie wszczepia sie tylko przy planowanych operacjach). w szpitalu spedzil 10 dni. od operacji minely prawie 2 lata - czuje sie calkiem dobrze, 3 razy w roku chodzi do kardiloga, co 3 tygodnie bada wskaznik INR (krzepliwosc krwi) i bierze dziennie 4 rozne leki. nie moze uprawiac ekstremalnych sportow, ale poza tym zyje normalnie.
Zycze wytrwalosci i duzo zdrowia dla meza :-)

avatar
zmora IP: 83.20.105.**

Mój mąż (31 lat) bedzie miał wymieniane dwie zastawki Jeśli ktos z państwa jest po takiej operacji? Z jakich powodów byliscie operowani? Jak długo dochodziliście do siebie? mój mail zmorrato@wp.pl

avatar
andrzej mazurek IP: 83.16.168.**

Byłem operowany w Lublinie rok temu - zastawka aortalna 4 stopnia, operacja trwała 9 godzin, pozniej dochodzilem do siebie w szpitalu az tu nagle pojazwily sie uderzenia w okolicach serca tak przez tydzien, jakos tak sie stalo ze w nocy obudzilem sie zalany potem, zdążylem dojść tylko do pielegniarki i potem obudzilem sie na stole na OIOK bylem reanimowany, po prostu mialem migotanie przedsionków i serducho mi staneło jednak po paru godzinach wszystko wrocilo do normy, było tak że jeszcze raz mi stanelo ale juz tego nie pamietam. Wszczepiono mi kardiowerter czyli defibrylator czuje sie z tym pewniej ale lęki zostały i chyba będą do końca życia. Jednak sie cieszę że mam nowe życie i chce przestrzec wszystkich aby nie lekcewazyli nigdy swego serca ja troche je zlekcewazylem a mam dopiero 28 lat.


andrew.maz2@wp.pl

avatar
ula ze slupska IP: 94.254.160.**

ula ze slupska,w zeszlym roku w maju 2008 r. w gdansku,mialam robiona op ,peracje zastawki aortalnej oraz zastawki trojdzielnej operacja trwala 7,godz. po operacji przez tydzien dochodzilam do siebie,ale dalo sie wytrzymac.jedynie tylko co mnie meczy do dzis to slad zrobiony podczas operacji.to jest slad przeciecia mostka na okolo 20cm

avatar
Ewa27

Ula, ja jestem z Koszalina, bardzo blisko Ciebie:-) W Słupsku studiowałam :-) Odezwij się do mnie na gg: 5839861.
Z powodu cięzkiej wrodzonej wady serca przeszłam do tej pory 3 operacje, Przy ostatniej ( w 1998 r) m. in. wszczepiono mi homograft, czyli tętnicę płucną wraz z zastawką ( moja zastawka była zarośnięta). Pozostałe zastawki tez mam niedomykalne, ale w małym stopniu i nie jestg to dla mnie groźne. Są za to powazniejsze sprawy, które wymagają operacji, jednak na razie lekarze nie chca ryzykować. szybko sie męczę, biorę dwa leki na nadciśnienie, ale poza tym wszystko w pozrądku. Pracuję, szaleję na imprezach :-) Działam tez w Fundacji Serce Dziecka im. Diny Radziwiłłowej, ktora skupia także dorosłych z wadami serca. Zachęcam do zajrzenia na nasze forum: www.forum.sercedziecka.org.pl
Mam dwie blizny, na klatce i na prawym boku, więc wiem, Ulu,co czujesz. Mimo niby młodego wieku, 28 lat, nie lubię pokazywac się na plaży w stroju kąpielowym.

avatar
marek IP: 79.186.143.**

w 1990 przeszedłem wymianę zastawki mitralnej i aortalnej, mam 38 lat, czyli żyję z tym już 19 lat i nie korzystałem z poradników, żyję normalnie pracuje i korzystam z życia tak jak wszyscy, ważne jest aby nie wrosnąć w fotel i nie robić z siebie nieszczęśnika, dużo normalnego ruchu w postaci spacerów, pływanie, rower a z dźwiganiem to delikatnie, moje zastawki są dość stare technologia raczej z lat 80 dzis podobno są o wiele lepsze mają gwarancje na 150 lat, po 18 latach brania sintromu przeszedłem na warfin powód wylewy podkolanowe zdiagnozowane jako przepuklina podkolanowa ustąpiła po zmianie na warfin, była to jedyna przypadłość po 19 latach, ogólnie jestem zadowolony, wskaźnik sprawdzam rzadko raz na 3- 4 miesiące wynika to z obserwacji własnego ciała, wolę 100 razy przekopać ogródek niż się zdenerwować, stres mi nie służy ale prace fizyczną sobie chwale, operowany byłem na Spartanskiej w Warszawie później leżałem w Aninie innych leków nie biorę, kiedys brałem betablokery np betalok, atenolol digoxin, zrezygnowałem z powodu łuszczycy leki te taki maja skutek uboczny, obecnie biorę czasami talusin aby zwolnić serce moje tętno to średnia 85- 90 min, wniosek moj jest taki dużo ruchu mało leków no i nie zatłuszczać się.

avatar
wyslak

Marek popieram Twoje uwagi - nie marudzić i nei narzekać:)
25-06-2008 roku miałęm wymienioną zastawkę mitralną i aortalną na sztuczne - z gwarancją na 200lat:)
Uważam że nie należy za dużo wiedzieć przed operacją - bo strach ma wielkie oczy....i dziala negatywnie na psychikę.
od stycznia pracuje i mam sie dobrze - najlepiej to zapomniec o przykrych sprawach i cieszyć sie miłymi:)
Pozdrawiam wszystkich *tykających*

avatar
Irena IP: 77.252.89.**

Witam, czeka mnie prawdopodobnie wymiana zastawki aortalnej na sztuczna.
Czy ktos mial taka operacje w Krakowie, w Klinice JPII? I moglby sie podzielic spostrzezeniami? Jak to wyglada w tym szpitalu? I jaki lekarz jest godny polecenia? Nie ukrywam, ze przeraza mnie sama mysl o tej operacji.
Pozdrawiam serdecznie i z gory dziekuje za odpowiedz.
Irena

avatar
chris IP: 195.85.249.**

Witam;
czy ktoś mial (lub ktos z rodziny) wykonywana operacje wszczepienia zastawki aortalnej (wymiana zastawki aortalnej) i mitralnej przy niewyleczonym infekcyjnym zapaleniu wsierdzia (IZW)? Bardzo prosze o informacje w tym zakresie. Tato wlasnie przeszedl taka operacje w Krakowie. Utrzymywany jest w stanie spiaczki; jego stan jest ciezki. Bardzo sie martwimy. Jezeli ktos moglby cos na ten temat opowiedziec na forum bedziemy bardzo wdzieczni.

avatar
Agnieszka IP: 148.81.137.**

Witam wszystkich. Pisze w imieniu taty, ktory w najblizszym czasie bedzie mial wymieniana (badz naprawiana swoja) dwudzielna (mitralna) zastawke. Tato ma 52 lata i leczy sie w warszawie na ul Niemodlinskiej u dr Pogorzelskiej. Bardzo boi sie operacji i najchetniej w ogole by sie jej nie poddawal lub co najwyzej opoznilby ja jak najbardziej sia da. Tylko chyba raczej to nie jest najlepsze wyjscie bo tato ma juz teraz dosc znacznie powiekszone serce;(. Prosze wszystkich, ktorzy mieli operowana dwudzielna zastawke lub jakiekolwiek doswiadczenie w zakresie tego tematu. Wszelkie opinie, wskazowki czy spostrzezenia beda bardzo cenne dla mnie i przede wszystkim dla taty.
Jeszcze mam prosbe do ALEKSANDRY o poradnik pacjenta po operacji zastawki serca : http://www.drivehq.com/folder/p976050.aspx. Tan link juz jest chyba nieaktualny, bo nic nie udalo mi sie sciagnac. Prosilabym o przeslanie go na maila badz jego aktualizacje.
Z gory wszystkim dziekuje i zycze zdrowia!

Moj mail af55@wp.pl lub gg 3746169