avatar
iwona IP: 213.77.240.**

jak wygląda rehabilitacja po operacji bypasow , czy są specjalne ćwicenia zwiększające sprawność pacjenta po operacji ?

avatar
andrzej IP: 213.76.103.**

Operacje miałem wiosną 2000 r.w Aninie.
Przechodząc koło stojącego roweru robiło mi
się słabo.Nie mówiąc o podbiegnięciu , długim
spacerze no wogóle o jakim kolwiek wysiłku.
Rehabilitację tak na serio zacząłem prawie
rok póżniej. Rowery stacjonarne z rosnącym
obciążeniem .Potem w sanatorium dużo ćwiczeń
i rowery.Dalej w Aninie rower (6 tygodni).
Tam też spotkałem takich jak ja i tak się
zaczęło . Najpierw basen 2 razy w tygodniu
{nauczyłem się pływać) po 1/2 godz., potem
namówili mnie na siatkówkę też 2 razy
po 1 i 1/2 godziny . W lecie na powietrzu
a w zimie w hali. Wszystko pod okiem
rehabilitanta i z za pozwoleniem lekarza.
A w domu spacery + rower w sezonie
Pozdrawiam .

avatar
kazik IP: 80.53.152.**

dzien dobry ! w związku z Pana odpowiedzią na temat by-pasów . proszę jeżeli pan może odpowiedziec, ile lat pan sobie liczy w tej chwili.... ponieważ ja też jestem po operacji by-pasów w 2000 roku i gorzej to znosze ale mam w tej chwili 63 lata....dziekuje

avatar
andrzej IP: 213.76.103.**

Panie Kaziku.Operację miałem w wieku 54 lat.
Było to 20-go kwietnia 2000r.Ze szpitala
wyszedłem chyba ostatniego maja .
Tak więc dosyć pózno.Moi koledzy potrafili
wyjść po 11 dniach.Zwykle były to 2 tygodnie.
Ja potrafiłem się tak nakręcić że nie można
było zrobić próby wysiłkowej.(tętno 160)
przed wejściem na bieżnie.Myślę że wiek nie
wchodzi w rachubę.Byłem z ludżmi w wieku 48
50 60 a nawet 86 lat i każdy z nas przechodził to indywidualnie . Byłem na sali
z 65 latkiem po 3 zawałach 5 ciu baypasach
którego nie można było utrzymac na miejscu.
A ja 2 bayp. bez zawału i do kitu.
Może winne były dwa skrzepy które usunięto w
lutym 2001 (balon+stent) może stres (ojciec
1978 bypasy ,nie wyszło+)może stres rodzinny.
W każdym bądż razie WSZYSTKO ustąpiło w marcu
2001.Odczuwam bóle przy zmianie pogody i mam stracha .Ale powoli przyzwyczajam się do tego.
W nowym 2004 roku życzę Panu i bliskim
wiele ,wiele dobrego i ZDROWIA i dużo potymizmu.

Twoja odpowiedź