avatar
filipek89 IP: 91.230.86.**

Witam, chcialbym opisac swoj problem i uslyszec co wy macie do powiedzenia na ten temat.

wszystko zaczelo sie od problemow z oddychaniem ...czeste wzdychanie.. od tego pojawiły moje pierwsze lęki, ze zaraz sie udusze ze to powazna jakas chroba płuc. po kilku tygodniach doszły kłucia w klatce piersiowej ktore nasiły jeszcze bardziej moj strach. moj pierwszy tzw atak paniki dostalem gdy polozylem sie spac wczesniej bo mialem rano do pracy. czulem sie bardzo dziwnie wszystko wydawalo sie takie sztuczne, nierealne serce mi nawalało jak cholera. myslalem ze juz wstane z lozka i powiem tacie zeby zadzwonil po karetke ale jakos probowalem sie uspokoic i przeszlo po okolo 30 minnutach ale pamietam ze tej nocy budizlem sie chyba 3 razy caly splocony, mokry. Takie ataki paniki mialem co jakis czas.. bardzo duzo czytalem w internecie na ten temat az znalazlem taki temrin jak Derealizacja ktore do mnie jak najbardziej pasowało. . chodze od lekarza do lekarza wiedzac ze na pewno cos mi dolega. bylem u kardiologa serce zdrowe, tzn. nerwica serca. zrobilem rowniez rtg klatki piersiowej rozniez wszystko dobrze. tarczyca tez. oddychanie jak i kłucia jak narazie przynajmniej przeszły. czuje sie lepiej ale mysl, wmawianie sobie ze jednak cos mi groznego dolega męczy mnie i to strasznie. wyobrazam sobie np. moja mame ktora czuwa nade mna gdy ja leze chory, płacząc i mowiac ze wszystko bedzie dobrze. ja wiem ze to wydaje sie byc bardzo głupie ale ja tka na prawde mam.. przy takim intesywnym mysleniu zaczynam po prostu płakac ;/ dlatego staram sie o takch rzeczach nie myslec.. ale mam wrazenie ze nad tym nie panuje.. nerwica, hipochondria.. jak to nazwac wszystko..? na jaka terapie najlepiej sie udać..?

avatar
pablos IP: 77.255.189.**

Witaj filipek mam podobne objawy do ciebie ataki paniki niewiadomo skąd i inną mase objawów to jest nerwica :( dostaje leki magnez hydroksizyne i kalms czasami do tego biore walidol, najważniejsze to znaleść sobie jakaś pasje zajęcie które pochłonie ciebie całego, żeby tylko nie siedzieć nie myślec za dużo o dolegliwośćiach o tym że coś się dzieje bo tak naprawde to psychika :(

avatar
Tatiana IP: 89.28.227.**

Witam!
Mam takie same objawy, nawet teraz odczuwam lekkie wirowanie w głowie. Nie mogę spać, a jak już zasnę, nie mogę się przebudzić. Czasem mam wrażenie, że chcę się obudzić, ale coś mi nie pozwala. Wtedy dostaje jakby podświadomego ataku strachu, serce wali mi jak oszalałe, pocę się. Chodzę po lekarzach, ale nie stwierdzono jasno, że to na tle nerwowym. Dostałam skierowania na szereg badań, mam nadzieję, że coś się wyjaśni, ponieważ bardzo męczy mnie ta cała sytuacja. Pozdrawiam i życzę powrotu do zdrowia!

avatar
nerrrrwwww IP: 83.10.149.**

A czy tez macie uczucie rozciagania?i potezne zawroty glowy?

avatar
Eva de IP: 79.232.64.**

Tak bardzo chcialabym podpowiedziec co w takich chwilach mozecie zrobic. Niestety jestem w podobnej sytuacji. Te okropne problemy z oddychaniem.W momencie robilam sie czerwona i spocona. Z badan oskrzeli i pluc jestem zadowolona. Szkoda ze pani Doktor do ktorej chodze, tak malo mi w tym wypadku pomogla. Widzac usmiech na jej twarzy, kiedy powiedzialam co mi dolega, zniechecil mnie do lekarzy. Poczulam, ze nie bierze mnie na ,,serio´´. Czytajac wasze wypowiedzi daje mi wiecej niz pojscie do lekarza. Dziekuje wam :)

avatar
Moniczka22 IP: 109.243.159.**

Też to mam. Jest to okropne, gdy lapie mnie atak czuje sie po prostu tragicznie, wszystko w okol wydaje sie takie nierealne, nieprawdziwe, serce wali jak oszalale, nie moge zlapac oddechu, mieszkam razem z chlopakiem lecz przez prace czasem nie ma go przez cala dobe a gdy wtedy lapie mnie atak to czuje jakbym nie byla sama w pomieszczeniu, jakby cos jeszcze bylo, jakas dziwna straszna energia. Wiem ze to tylko moje leki ale jest to okropne, nie moge oddychac, panicznie placze, mam drgawki i ogladam sie wszedzie. Dretwieja mi rece i nogi, trace takjakbynad soba przez to odretwienie. Po wszystkim jestem bardzo zmeczona, zaxypiam wrecz na stojaco i strasznie zaczyna bolec mnie glowa. Gdy zasne czuje jakbym po prostu odplywala gdzies. Po czym zrywam sie ze snu, wrecz podskakuje ze strachu podczas snu i wybudzam sie i znow zasypiam i znow lęki wracaja i tak w kolko. :(

Twoja odpowiedź