avatar
kinderkowa

Cześć mam do Was pytanie może ktoś z Was coś więcej wie na takie tmaty a mianowicie Stwierdzono u mnie NIEISTOTNĄ HEMODYNAMICZNIE NIEDOMYKALNOŚĆ ZASTAWKI MITRALNEJ oraz PODEJRZENIE ZWYRODNIENIA ŚLUZAKOWATEGO ZASTAWKI plus HYPERKINEZA LEWEJ KOMORY oraz Fala zwrotna WĄSKA jaki to stopień niedomykalności?? Moje pytania to takie czy jeżeli mam skoki ciśnienia 145/95 tetno 88 a czasem te wartości są wyższe , to czy tak wysokie ciśnienie tętnicze może pogorszyć moją wade?? Słyszałam różne opinie na temat niedomykalności zasatwek że jest nie groźna i ze to jest taka uroda serca, ale czy przy codziennych bólach serca nawet do 10 razy dziennie czy jest to normalne?? W dodatku wysokie ciśnienie przy którym boli bardzo głowa i czasem do tego dochodzą mdłości oraz drgawki kończyn. Przy tak wysokim nadciśnieniu moje dłonie oraz stopy robią się strasznie zimne i wtedy mam te drgawki ale nie zawsze tylko jak ciśnienie przekroczy te 145/95 . Do kardiologa wybiore się dopiero na wakacje jak będe jechała do Polski ale mam nadzieje że ktoś z Was może ma te same problemy i wie coś więcej o czym mógłby mi powiedzieć z góry byłabym bardzo wdzięczna :) Każdy na forach pisze że to taka uroda i da się z tym żyć ale jeżeli niektóre osoby są operowane to wcale nie znaczy że jak ktoś tak powie mamy taką wade ignorować.Niedawno a mianowicie pare dni wcześniej pokazywali w teleexpresie właśnie naprawianie takiej zastawki.Więc jeżeli ktoś naprawia zastawke wcale nie znaczy że powinniśmy olewać owe problemy z zastawką bo niekóre zastawki z wiekiem się pogarszają i potrzebują wymiany a jak nie będziemy ich kotrolować i dojdzie do dużego uszkodzenia nie będzie mozliwośći naprawy bądz wymiany takiej zastawki.Także nie wiadomo kogo słuchać i co robić...ja musze żyć przez te pare miesięcy w przerażeniu zanim pojade do polski i pójde do kardiologa. Moje serce boli mnie codziennie po kilka razy , mam też do tego różne dolegliwości drętwienie lewej ręki ( nie zawsze ), silny ból w klatce piersiowej , duszności a wszystko to staje się bardzo bolesne i uciążliwe kiedy jestem w pracy ( fizyczna i szybki tryb pracowania ).Teraz obecnie jestem na zasilku i nadal boli mnie serce codzinnie czasem bardzo czasem mniej ale doszła nowa dolegliwość że boli mnie serducho kiedy już leżę a mianowicie ułożyłam się do spania i boli mnie jak zmienie pozycje ciała.Także czy może ktoś z Was ma tak samo i czy wie coś więcej na temat badań jakich trzeba zrobić i może jakie lecznie wprowadził wasz kadriolog. Ja osobiście chciałabym się dowiedzieć czy powinnam zrezygnować z wisiłku fizycznego i chciałabym dostać jakieś tabletki na ból by wkońcu dał mi on normalnie żyć. Jak byłam mała serce mnie bolało ale z 3 lub 4 razy w miesiącu i to nie sprawiało mi tak wielkiego trudu a teraz codziennie po kilka razy lub przy jakimś wisiłku mnie całkowicie dekoncentruje. Byłam narazie tylko raz na badaniu echokardiograficznym z mojej inicjatywy ( prywatnie ) chciałam się wkońcu dowiedzieć co jest nie tak.Prywatne badanie kosztowało mnie 150 zł więc OK ale myślałam że dostane jakieś wskazówki a tu pani doktor dała mi karteczki napisała tam długopisem znaki zapytania i tyle.Więc zapytałam co jest odpowiedziała mi jedynie ze to wada genetyczna ( ta niedomykalność i ta reszta co napisałam powyżej ) i dodała że trzeba umówić się na konsultacje do kardiologa co kosztuje kolejne 150 zł i on mi wszystko wytłumaczy itp. Więc zapytałam czy mam zrezygnować z pracy?? na to ona czy praca jest fizyczna ja odparłam że tak .Wtedy odp pani doktor że dobrze by było.Taka odpowiedz wcale mi nic nie dała. Byłam w szoku że w sumie nic sie nie dowiedziałam dlatego tutaj szukam osób co może coś więcej wiedzą na ten temat i co robili z dalszym leczeniem itp. Sorrki za ten referat ale może wkońcu coś dowiem się więcej niż na innym forum że to taka uroda serca .Pozdrawiam i Życze Wesołych Świąt oraz Zdrówka Kochani.

avatar
kardiolog Marek Kośmicki

Witam,
Opisywane objawy nie są charakterystyczne dla choroby serca. Ciśnienie tętnicze okresowo bywa za duże i przy wzrostach ciśnienia może dochodzić do bólów w klatce piersiowej. Dlatego trzeba porozumieć się ze swoim lekarzem, czy należy już teraz zacząć stosować leki na nadciśnienie? Natomiast w opisie echa serca nie widać groźnych spraw i nie trzeba się tym nadmiernie niepokoić. Oczywiście, zmiany echokardiograficzne wymagają dalszego monitorowania i za 2 lata lub wcześniej - jeżeli tak zadecyduje Pani lekarz - warto powtórzyć to badanie (echo serca).

Twoja odpowiedź