avatar
Krakusia IP: 193.219.28.**

Mam pytanie: Chelatacja doustna tabletakami Oral Chelate - czy ktoś z Was słyszał o tej metodzie? Jest ona skuteczna czy to kolejny cud natury nabijający komuś kase? Prosze o odpowiedź.
Pozdrawiam, Krakusia

avatar
aaa IP: 62.21.27.**

Jest nieskuteczna, kolejny sposob na zarabianie kasy. Pozdrawiam.

avatar
San IP: 83.6.145.**

Jeśli masz takie podejście, jak wynika z twojego pytania- nie stosuj chelatacji. Słuchaj lekarza prowadzącego ciebie w przychodni lub prywatnie i nabijaj kasę firmom farmaceutycznym. Nie musisz nikomu innemu , ani nawet sobie.Życzę zdrowia. Ja stosowałam doustną chelatację i mam się dobrze.

avatar
jureklubl IP: 83.28.7.**

Jureklubl do Krakusi-kochana nie słuchaj szarlatanów,gdyż taka terapia nie istnieje.Jest to kolejny sposób na łatwe zarabianie pieniędzy.Kwas wersenowy stosowany do chelatacji jest bardzo dobry ale do czyszczenia rur kanalizacyjnych.Jak masz ochotę pogadać łao mnie na skype nic: jurek_lublin. Pozdrawiam Jurek

avatar
jureklubl IP: 83.28.56.**

Wymyśliłem następną fromę chelatacjii *chelatacja dowcipna*-nazwa zastrzeżona.Oczywiście nikomu takiej terapii chelatowej nie doradzam,gdyż jest to zwykłe oszustwo.Żadne ze światowych towarzystw naukowych nigdy nie wydało pozytywnej opinii dot.terapii chelatowej.Jest raczej szkodliwa, mnie po chelatacjii dopadł drugi zawał lecz niestety nie skojarzyłem tego z tą terapią.Po poznaniu tego tematu kontaktowałem się osobiście z wieloma pacjentami korzystającymi z tego *dobrodziejstwa* i stwierdziłem,że wielu pacjentów miało problemy kardiologiczne/przykład obecnie kolega były pilot PLLLOT dostał wylewu dojeżdżając autem do pracy.Miał lecieć z pasażerami na bliski wschód.W tym nieszczęściu jest szczęście,że nie dopadło go to za starami. Walczę wszelkimi sposobami z tą szarlatanerią i cieszę się,że zaczynam zbierać efekty.Mamy szanse,że oszuści trafią do kryminału. Z pozdrowieniami jureklubl e-mail diamond-narzedzia@o2.pl

avatar
Barbara 0501232804 IP: 79.191.174.**

do jureklubl- nie klep głupot!

avatar
Kiepska sprawa IP: 89.228.244.**

Nie znam szczegółów.Teoretycznie może być skuteczna.Trzeba jednak stosować werseniany w ogromnych ilościach-1 kroplówka 5 gramów może być zastąpiona około 60 gramami doustnego stosowania.Dlatego uważam że jak już chce sie stosować doustną to:
1.Kupić samemu w sklepie chemicznym wersenian sodowy-najlepiej kilogramową paczkę *czystego*-około 50 złotych.I łykać codzeinnie po 5 gramów na czczo ale za 1 kroplówkę wtedy trzeba zrobić kilkanaście dawek.Do tego z 4-5 godzin po tym odżywki i jedzenie też nie prędzej bo sie by mogło to zmarnować-też trzeba skombinować.Ale i tak wyjdzie taniej.Widziałem gdzieś tabletki w których napisali że jest 200 mg tego wersenianu-to śmiech na sali.Kategorycznie odradzam ze względu na cenę.Tylko ten sposób co przedstawiłem albo kroplówka mogą mieć ekonomiczny sens.

avatar
Kiepska sprawa IP: 89.228.244.**

Znalazłem że to samo o czym pisałem.Moge od razu odradzić bo w ogóle ta tabletka źle zrobiona i cena kosmiczna.Za 20 gramów ponad 100.Moja propozycaja za kilogram poniżej 100 z tym że potrzeba jeszcze za około 100 kupić odżywki ale i tak wyjdzie taniej niż to: http://ekozdrowie.abc24.pl/default.asp?kat=38317&pro=233751
Składu tej tabletki nie mógł zaproponować rozsądny człowiek bo skład jest absurdalny.Więc kategorycznie mogę odradzić zakup.Za to moja propozycja jest bardziej sensowna.Niestety ale smk jest powiedzmy nizbyt dobry a jak ktoś chce tabletki zrobić to musi kupić maszynkę za ponad 10000 złotych.No chyba że zna kogoś z taką.

avatar
Bronek2 IP: 88.220.148.**

Chelatacja doustna jest zupełnie nieskuteczna. Ja osobiście radzę odrzucić wszystkie tłuszcze nasycone, nabiał tłusty, mięsa zastapić rybami (najlepiej śledziami, bo zdrowe i tanie), jadać pieczywo z mąki grubego przemiału, wspomagać się antyoksydantami (jabłka, cytrusy, kiszona kapusta itd) z dodatkiem suplementów Omega_3, Q_10, dużo się ruszać, unikać używek, serwować sporo wit. E (olej rzepakowy z pierwszego tłoczenia), kontrolować wagę, nie palić, nie nadużywać alkoholu, odstawić słodycze (max. łyżeczka miodu dziennie - aktywizowanego wodą prze 12 godzin), a wszystko będzie OK. ja choruję już 25 lat (wieńcówka, 2 kardiowersje, migotanie przedsionków) i stosując się do tego jak wyżej, wg. badania koronarografii, przewężenia tętnic wieńcowych przez 10 lat zmniejszyły mi się o ok. 20%, a migotanie ustało prze 7. laty. Pamiętajcie o magnezie i systematycznej kontroli kardiologicznej - najlepiej u zaufanego kardiologa. Pilnujcie cholesterolu, triglicerydów, chomocysteiny, ciśnienia tętniczego (RR, HR, PP, MAP), CRP, elektrolitów a dotrwacie w zdrowiu do późnej starości!

avatar
rrrrrrrrrrrrrrrr IP: 109.231.7.**

Bronek-zapomniałeś o medytacji, kiełkach i całkowitym usunięciu z życia używek.

avatar
bvbvvbvbv IP: 109.231.7.**

1.- gdyby chodzenie było zdrowe, listonosz.... byłby neśmiertelny!!!

2.- wieloryb pływa całą dobę, je tylko ryby, pije tylko wodę i...jest gruby!

3.- królik biega, skacze, jest wegetarianinem i...żyje tylko 8 - 10 lat.

4.- żółw nie biega, nie skacze, jest zawsze ostatni, nigdzie się nie spieszy...i...żyje 450 lat!!!




wniosek:

niech się wypchają wszystkie ćwiczenia i diety...!!!

avatar
krzysiek41 IP: 178.42.96.**

Ale się uśmiałem (odnośnie tego porównania do zwierząt).
Zapomniałeś dodać, że to żart.
Bo to był oczywiście żart? :)

Twoja odpowiedź