avatar
nowa IP: 81.219.65.**

Witam,
od dwóch miesiecy biore concor cor 2,5(pół rano i pół wieczorem).Chcialabym brac go jeszcze max miesiąc.Po zrobieniu wszystkich niezbędnych badań okazało sie że mam całkowicie zdrowe serducho (przyspieszone bicie i wysoki puls sa wynikiem stresu i nerwów).

Lekarz powiedział mi, ze to dobry lek i wyciszy mi serce, jednak nalezy pamiętać aby stopniowo *schodzić* z tych tabletek.Wizytę mam za ponad miesiąc i chciałabym wiedzieć jak Wy schodziliście z tych tabletek?

AAA, będe wdzieczna za info od osób, które zazywały cocnor w dawce 2,5 na przyspieszony puls, jak długo zazywaliscie je?czy po dwóch, trzech miesiącach mam przerwać, leczyć się nimi dalej?

avatar
ania05 IP: 83.29.207.**

Ja odstawiłam od razu i żyję ale jeśli się boisz schodz z dawki po połowie .

avatar
nowa IP: 81.219.65.**

:)

avatar
nowa IP: 81.219.65.**

Ania05 a jak długo je zazywałas?

avatar
ania05 IP: 83.29.207.**

Oj nie pamiętam .......też na nerwicę serca .Ale nie pamiętam bo tu już kilka lat minęło ...

avatar
kielce

A ja biorew SEROTOX I DOBRZE SIE CZUJE

avatar
aldona2303 IP: 194.183.40.**

Brałam najpierw metocard,przy niskim ciśnieniu/dawka 50mg/raz dziennie przez dwa i pół roku,na nerwicę serca,która objawiała się częstym *gruchotaniem * serca/nierówne bicie/.
Potem powoli schodziłam z i tak małej dawki.
Długo nie brałam ,bo był spokój.
Teraz po badaniach :echo,holter,ekg,mam lekką niewydolność i biorę con cor w dawce 1,25 rano.
Gruchotanie się uspokoiło,bo było fest a teraz znowu od czasu do czasu gruchocze.
Może trzeba zwiękrzyć dawkę?
Pójdę do lek.to się dowiem,ale mówili mi że z takich leków trzeba schodzić powoli bo to się może nieprzyjemnie skończyć.
Może nie zejściem,ale coś niemiłego w odczuciach.Tak że najlepiej skonsultować z lekarzem ,nawet pierwszego kontaktu.
pozdrawiam sercowych

Twoja odpowiedź